Dlaczego różnorodność technik składania papieru stała się fundamentem do budowy programu Polskiego Centrum Origami?
Program PCO nie powstał w momencie samej rejestracji stowarzyszenia, a nawet w pierwszych kilku latach jego działalności. Idea upowszechniania sztuki składania papieru jako formy wspierania rozwoju dzieci i młodzieży była spontanicznym pomysłem grupy założycieli, którzy czując intuicyjnie zasadność stosowania origami w zabawach i zajęciach dydaktycznych obrali taką formułę działania stowarzyszenia, aby działalność na rzecz dziecka stała się jednocześnie drogą rozwoju ich samych jako wychowawców, pedagogów i nauczycieli. Sztuka składania papieru stworzyła szerokie pole doświadczeń, które nie od razu w sposób jednoznaczny jawiły się jako elementy niezbędne potrzebne do realizacji zadań statutowych. Już od początku istnienia PCO zadawaliśmy sobie pytanie w jaki sposób upowszechniać składanie? Czy poprzez upowszechnianie origami realizować hobby i zawężać obszar programu do wąskiej grupy utalentowanych, zakochanych w sztuce składania papieru młodych hobbystów, czy upowszechniać origami jako narzędzie realizacji wielu innych celów w tym czysto wychowawczych i edukacyjnych? Odpowiedzi na te pytania zrodziły się z doświadczeń i poszukiwań. Z pierwszych porażek nieumiejętnie przeprowadzonych warsztatów oraz sukcesów ciekawie zorganizowanych plenerów, wystaw, konkursów. Wieloletnie obserwacje procesu składania papieru przez dzieci, ich wypowiedzi, czasami zmagania z krnąbrną kartką, która nie poddawała się tak łatwo woli niesprawnych jeszcze rąk zmusiła nas do analizy motoryki dziecka, jego wyobraźni, możliwości percepcyjnych. Zrozumieliśmy, iż na drodze do sukcesu małego origamisty musi stanąć rzetelna wiedza o samej sztuce origami, ale przede wszystkim prawda o rozwoju samych dzieci, ich możliwości poznawania świata przy wykorzystaniu składanki z papieru.
Akira Yoshizawa – prekursor nowoczesnych technik składania
Idąc po śladzie wielkiego japońskiego mistrza origami rozpoczęliśmy proces odkrywania i porządkowania różnorodnych technik składania papieru. To Yoshizawa wyznaczył kierunek zmian w sztuce origami rozumianej wcześniej jako bardzo dowolny sposób składania dopuszczający dorysowywanie, czy nacinanie kształtu na papierowej składance. Jak sam pisał we wstępie do swojej pierwszej książki, chcąc wyraźnie odróżnić wycinanki od składanek unikał używania nożyczek, dorysowywania nosów, czy oka aby, „modele nie wychodziły w jakikolwiek sposób poza składanie papieru”. Pracował metodą składania modeli z jednej płaszczyzny origami, przede wszystkim z kwadratu. Swe innowacje i poszukiwania nowej metody oparł o piękny cel, aby formy origami były bardziej ekspresyjne, przestrzenne, aby miały duszę, aby sztuka składania oparta była na zasadach, a przede wszystkim, aby prawdę o ich powstawaniu można było opisać przez piękne opowiadanie. Tworzył modele składając zawsze jedną płaszczyznę origami. Tak powstawały zwierzęta ale również np. zad i głowa które po połączeniu stawały się np. wybranym ssakiem. Składał modele z trójkąta równobocznego, ba nawet z trójkąta, który powstaje poprzez przecięcie płaszczyzny kwadratu po śladzie jego przekątnej.
Korzystając z nieograniczonej przestrzeni origami ukazanej nam przez Yoshizawę, w której poruszanie się opiera się na konkretnych zasadach, zaczęliśmy się zastanawiać, w jaki sposób poruszać się w niej mogą dzieci. Co możemy lub musimy zrobić, aby origami stało się ich udziałem, nie tylko dzieci utalentowanych, ale również tych, które nie radzą sobie z geometrią kartki, a noszą w sobie mimo wszystko wielkie marzenie, aby umieć zrobić własnoręcznie np. ulubione zwierzątko. Postawiliśmy sobie również szereg pytań odnośnie metodyki pracy z dzieckiem oraz pracy z osobami dorosłymi, które wyrażały chęć uczenia się origami po to, aby później wykorzystać swe umiejętności w pracy pedagogicznej. To ich wypowiedzi na temat trudności w opanowywaniu pewnych umiejętności w zakresie składania papieru utworzyły pewną wskazówkę. Sprawność składania dotyczy zarówno koordynacji oko – ręka jak i wyobraźni, która powinna doświadczać od najmłodszych lat istnienia wszystkich form i kształtów występujących w modelach origami przed ich powstaniem, w trakcie ich powstawania oraz w efekcie finalnym. Aby doświadczać tych potrzebnych kształtów trzeba je w sposób precyzyjny wyodrębnić, a później odpowiednio zastosować.
Platon – wrzucił do kuli to, czym dzieci powinny się bawić
Oczywiście w czasach gdy Platon dochodził do prawdy istnienia wyłącznie pięciu brył, które dają się wpisać w kulę, tzw. brył foremnych, dzieci nie znały jeszcze sztuki origami. Bryły te stanowią jednak podstawę do budowy wielu form modułowych, które są uwielbiane przez dzieci i składane chętnie. Bryły platońskie są formami, które można złożyć z papieru oczywiście wówczas, gdy pozwala na to odpowiednia motoryka ręki, dojrzałość pracy oka, zmysł dotyku oraz aktywność wewnętrznych zmysłów człowieka tzw. zmysłowych władz poznawczych: centralnego zmysłu wspólnego, zmysłu wyobraźni, osądu użyteczności i pamięci. W momencie gdy dzieci zaczynają się uczyć składania ich rozwijający się organizm nie jest na tyle zestrojony, aby zintegrowana – spójna praca zmysłów wewnętrznych i zewnętrznych była możliwa. Rozwój dzieci warunkuje uczestnictwo w doświadczeniach, które uczą odpowiedniego korzystania z wyobraźni, pamięci, czy samego ruchu. Rzucanie kulą-piłką i jej łapanie to doświadczanie nie wyłącznie odpowiedniego jej chwytania, czy podawania, ale poznawanie kształtu jej powierzchni przez dotyk. Gdyby wyciągnąć z kuli-piłki kolejne wpisane w nią bryły platońskie dzieci poprzez dotyk ich powierzchni doświadczyłyby kolejno:
Manipulacja (oglądanie poprzez dotyk) takimi bryłami (formami) oraz przede wszystkim ich demontaż, analiza poszczególnych małych elementów (ścian) to doświadczenia konieczne, aby dziecko mogło swobodnie poruszać się w przestrzeni origami. Postanowiliśmy, iż elementy składowe brył platońskich – ściany (kwadrat, trójkąt równoboczny, pięciokąt foremny) oraz obraz sfery – kuli, która na rysunku dziecka jest kołem (obrazem kuli) dopóki dziecko nie pozna sposobu rysowania przestrzeni na kartce, będą stanowić podstawowe płaszczyzny do manipulacji i składania. Ten uzasadniony psychologicznie i matematycznie wybór płaszczyzn do składania postawił nam jeszcze jedno bardzo istotne pytanie. Czerpiąc z dorobku Yoshizawy i Platona wejdziemy z dziećmi w przestrzeń origami, ale czy dzieci same będą się mogły w niej poruszać? W którym wieku i w jakim sektorze przestrzeni origami powinny poruszać się dzieci, aby ich aktywność była jak najbardziej rozwojowa dla nich samych?
Poczucie bezpieczeństwa zapewnia sukces
Płaszczyzny origami, które zaproponowaliśmy dzieciom do składania ułożyły się znów w matematyczne i psychologiczno – pedagogiczne zadanie. Choć rozwiązanie zadania nie było łatwe, wiązało się z przyjemnością poszukiwań, analiz, eksperymentów oraz pierwszych prób tworzenia modeli autorskich. Jednoczesna praca stowarzyszenia nad gromadzeniem modeli origami pochodzących z różnych stron świata upewniła nas, iż współczesne origami jest przestrzenią nieograniczoną, a wielu twórców papierowych modeli zajmuje się różnorodnymi płaszczyznami do składania. Zaczęliśmy zastanawiać się, aby wykorzystać naturalne doświadczenia dzieci oraz ich podstawowe potrzeby w opracowaniu zbiorów modeli origami przeznaczonych właśnie do realizacji tych potrzeb rozwojowych.
Chcieliśmy stworzyć taki model edukacji poprzez składanie papieru, aby zarówno wyjściowa płaszczyzna origami była wcześniejszym doświadczeniem sensorycznym dziecka, a modele opisywały rzeczywistość w której dzieci przebywają, bawią się i uczą. Z figur foremnych tak pięknie opisanych przez matematyków starożytności wybraliśmy kolejno: koło, kwadrat, trójkąt równoboczny jako kształty, które w podobnej kolejności pokazują się dzieciom w ich otoczeniu. Koło jako pierwsze doświadczenie sensoryczne dziecka (koła w otoczeniu: głowa mamy, taty, brzuszek misia, słonko, talerze itd.) gwarantuje bezpieczeństwo w zabawie. Znam koło, a więc mimo 3 lat będę je składał i tworzył obrazki. Zaproponowaliśmy technikę składania – origami płaskie z koła, która okazała się absolutnym zwycięstwem. Trzylatki w polskich przedszkolach zaczęły składać papier. Nauczyciele natomiast uwierzyli, że taki wstęp do origami, to piękna przepustka w świat geometrii i podstawa myślenia przestrzennego. Poszliśmy po tym śladzie dalej. Zaproponowaliśmy dzieciom nieco starszym zabawę kwadratami. Istnienie kwadratów w otoczeniu dzieci zapewniają klocki, przedszkolne liczmany, często na rysunkach dzieci pojawiają się domki wyprowadzone z kwadratu. Druga technika – origami płaskie z kwadratu okazała się przepustką wiodącą do pierwszych prób składania modeli przestrzennych. Taką samą rolę odegrał trójkąt równoboczny, choć w przypadku wielu dzieci płaszczyzna ta nie budzi większego zainteresowania. To właśnie stało się potwierdzeniem naszego założenia. Mało doświadczeń sensorycznych związanych z trójkątem równobocznym nie budzi zaufania u dzieci i nie daje poczucia bezpieczeństwa.
Zauważyliśmy natomiast, iż zabawy technikami płaskimi origami powodują, że dzieci poruszają się w tej części przestrzeni origami samodzielnie, bezpiecznie; spontanicznie, w sposób naturalny odnajdują związki pomiędzy figurami geometrycznymi i bez „tresury”, której jesteśmy absolutnymi przeciwnikami wchodzą w świat matematyki jako jej odkrywcy. Dziecko, które odkrywa, przeżywa sukces, a to podstawowa droga wiodąca do penetracji innych elementów przestrzeni origami.
To co nie jest zabronione, jest dozwolone. - William Lloyd Garrison
Mimo sukcesów wielu dzieci nasze propozycje musiały nieco zmienić swój kształt w odniesieniu do dzieci dysfunkcyjnych. Obserwacje nauczycieli dowodzą, iż w szkolnictwie specjalnym płaszczyzna origami o kształcie koła jest najbardziej bezpieczna i powinna być wykorzystywana niezależnie od wieku wychowanków. Istnieją takie dzieci, których możliwości percepcyjne nigdy nie zapewnią im sukcesu samodzielnego złożenia kusudamy, czy kostki sześciennej. To z myślą o takich dzieciach opracowaliśmy modele w technikach składania z wykorzystaniem nacięcia płaszczyzny origami (nie wycinania kształtu docelowego!), aby przy zachowaniu poczucia bezpieczeństwa (nadal dzieci składają koło, czyli kształt dobrze znany) pracować nowym narzędziem, czyli nożyczkami. Ponieważ znane były nam modele zagranicznych twórców, którzy do budowy formy zastosowali nacięcia np. wzdłuż wcześniejszych złożeń, opracowaliśmy proste zasady nacinania koła przeznaczonego do składania. Znów nasz eksperyment powiódł się, ponieważ ten maleńki zabieg chirurgiczny dokonany na płaszczyźnie origami poszerzył przestrzeń składania, tworzenia i zabawy nowymi modelami. Pojawiły się nowe rozwiązania plastyczne, techniczne, a nauczyciele zakochani w dydaktyce zaczęli wykorzystywać np. technikę kiri – origami płaskie z koła jako fundament do wprowadzenia pojęcia ułamka.
Jedynym źródłem wiedzy jest doświadczenie. - Albert Einstein
Zaproponowane przez nas techniki składania oraz doświadczenia wielu nauczycieli w ich stosowaniu pomogły w budowie całościowego programu Polskiego Centrum Origami. Wiedza o sposobach wykorzystania origami w edukacji zrodziła się z doświadczenia, a więc z autentycznej pracy wielu pedagogów w Polsce. Ich obserwacje, własny rozwój, pomysłowość i analiza efektów pracy pedagogicznej z wykorzystaniem origami doprowadziły do uporządkowania technik składania papieru, stworzenia metodyki pracy z wybranymi technikami. Największą jednak spuścizną tych doświadczeń są otwarte furtki prowadzące w przestrzeń origami przez które może wkroczyć trzylatek, przedszkolak, uczeń, student, osoba dorosła. W przestrzeni tej każdy znajdzie miejsce dla siebie, odkryje radość tworzenia, zdobędzie doświadczenie, czyli wiedzę. W przestrzeni origami każdy odnajdzie reguły poruszania się w niej. Dla celów pedagogicznych nie zawsze jednak muszą one być sztywne, ponieważ sztywność reguł może, ale nie musi prowadzić do kreacji, może natomiast znacznie zawęzić pole doświadczania. Elastyczność natomiast tworzy piękno, ład i harmonię, radość odkrywania oraz przede wszystkim nową regułę, podstawę do stworzenia zupełnie nowej, innej jakości. W taki sposób mistrz Yoshizawa wprowadzając zasady do sztuki origami oparte na tradycji japońskiej, chciał przy pomocy swej twórczości przekazywać światu pięknem swych modeli pokój.
Radość tworzenia odkryliśmy w pracach wybitnego japońskiego artysty origami, Yoshide Momotani, którego różnorodność prac zachwyca miłośników składania papieru. Użyteczność modeli Mitsunobu Sonobé, Kunihiko Kasahara, Toshie Takahama, Kazuo Haga wprowadziła nas w świat geometrii odtąd odkrywanej inaczej, a Steve i Megumi Bidlle pokazali nam chińskie korzenie sztuki origami.
Dziękując im za to wykorzystujemy obecnie ich dorobek jak i różnorodność technik składania papieru w edukacji dzieci. W obrębie każdej techniki realizujemy pedagogiczne cele wyprowadzane z rządzących nimi zasad, aby origami stało się sztuką przyjazną dziecku, wielką przygodą, a nawet życiową pasją.
Dorota Dziamska
Prezes Polskiego Centrum Origami
Bibliografia:
Paper Magic of Origami – Beacon Magazine of Hawaii – Leland Stowe 1970
Materiały źródłowe przekazane PCO przez Rae Cooker – Angielska wersja wstępu do pierwszej książki Akira Yoshizawy.
Reflections on the Yoshizawa Seminar by Ray Blackburn – The Newsletter for The Friends of The Origami Center of America.
Twierdzenie papugi – Denis Guedj – Grupa wydawnicza Bertelsmann Media Warszawa 2001
Integracja psychiczna – Anna A. Terruwe; Conrad W. Baars – W drodze – Poznań 1989
Myśleć jak Einstein – Scott Thorpe – Dom wydawniczy Rebis – Poznan 2002
Akira Yoshizawa – www.art-riko.com